drukuj
Dzwonią czytelnicy. Czyli w Stargardzie o ... nieprzystosowaniu przychodni dla osób niepełnosprawnych
Utworzono: 27-07-2011, godz. 20.30, Ostatnia aktualizacja: 28-07-2011, godz. 11.50
Kategorie:
Tagi:
Kłopot z oczami, kłopot z wejściem
– Jest problem, by osoba niepełnosprawna, która ma problemy ze wzrokiem, dostała się do przychodni
okulistycznej – mówi stargardzianin. – Działa ona w szpitalu na piętrze. Byłem tam ostatnio z żoną.
Niestety, akurat nie było sanitariuszy, którzy mogliby pomóc mi wnieść wózek. Musiał mi pomagać
szef Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, Jan Kalinowski. Nie rozumiem, dlaczego nie można tej przychodni przenieść do nowej części, tam gdzie działa oddział okulistyczny? Tam są windy, podjazdy,
specjalistyczny sprzęt. Nie tylko ja mam problem, żeby się dostać do tej przychodni.


























Kontakt:
Im więcej przeszkód tym mniej
Im więcej przeszkód tym mniej pacjentów :)Czyli więcej czasu na kawę :)