drukuj
Dzwonią czytelnicy. Czyli w Stargardzie o... młodych wandalach
Utworzono: 20-07-2011, godz. 19.35, Ostatnia aktualizacja: 21-07-2011, godz. 13.46
Stawiać w kamizelkach
– Tyle się mówi o niszczeniu przez chuliganów przystanków autobusowych i jakoś nie widzę żeby problem znikał – mówi stargardzianin z centrum. – Tylko widzę kolejne powybijane szyby w mieście. Tych co to robią po zatrzymaniu powinno się postawić na takim przystanku w kamizelce z napisem
„jestem wandalem, naprawiam za darmo i za karę". Gdyby jeden tak został ukarany, to następny by się dwa razy zastanowił, czy warto demolować przystanek.



























Kontakt:
Skoro rodzice go tak
Skoro rodzice go tak wychowali to nie sądzę,że by się wstydził :-/
Widzisz wandalizm wyślij sms-a.
Proponuję akcję sms-wandal, widzisz wandalizm wysyłasz sms-a na odpowiedni numer telefonu a w to miejsce jest kierowany patrol policji czy straży miejskiej. Do nadawcy sms nie powinno się oddzwaniać by nie ujawnić kto zgłosił wandalizm. Może się zdarzyć tak, że osoba zgłaszająca może razem z wandalami jechać tym samym autobusem. Koszty akcji niewielkie, większość z nas ma telefony młodzież też, wandale nie będą czuli się bezkarni nawet w swojej grupie. Osoba zgłaszająca musi mieć poczucie incognito wtedy łatwiej podejmie decyzję o wysłaniu takiego sms-a. Bez poczucia wsypania kumpli tylko spełnienia obowiązku społecznego.
pomysł niezły
@miesz. os. Pyrzyckie:tylko musi być jeszcze ktoś, kto tego smsa odbierze i na niego zareaguje. A z tym bywa już różnie.
Dobra propozycja
@miesz. os. Pyrzyckie:Dobra propozycja, popieram.
Podpisuję się pod tą
@miesz. os. Pyrzyckie:Podpisuję się pod tą propozycją.
Bez sensu
@miesz. os. Pyrzyckie:Ten pomysł jest bez sensu. Zaraz znaleźli by się żartownisie którzy by policje po całym mieście przegonili. W ogóle co wy tu promujecie? Społeczeństwo pasywne? Wszyscy chcą żeby ktoś się zajął tym co się dzieje na ulicach ale sami nie chcą mieć z tym nic wspólnego. Tych wandali w mieście jest garstka a reszty parę tysięcy - tylko że wszyscy mają typowo "polaczkową" mentalność - czyli lepiej marudzić gdzieś w necie i narzekać ale w realu lepiej się nie wychylać.
Ma sens.
@glonojad:Pomysł ma sens, bo jest pomysłem na jakiekolwiek działanie. Żartownisia można łatwo odnaleźć, zostawia swój ślad wysyłając SMS. A że chcemy aby policja zajęła się chuliganerią? To chyba oczywiste. Trudno oczekiwać od zwykłego człowieka ( tzn. nieuzbrojonego, nie boksera i nie kulturysty) aby wdawał się w awanturę z chuliganami i bandytami. Ja osobiście mam kilka pozytywnych doświadczeń z kontaktów ze stargardzką policją, odpowiednio zareagowali na mój "donos obywatelski", chociaż mam też o ich niektórej działalności złe zdanie.
Skoro nikt nie odbiera numeru
Skoro nikt nie odbiera numeru 112 czasem nawet przez pół godziny to SMSa przeczyta pewnie na następny dzień.