Dzwonią Czytelnicy. Czyli w Stargardzie o... meczu na deszczu
Powinni grać obok na sztucznej trawie
– Byłem na meczu Błękitnych Stargard z Energetykiem Gryfino – mówi kibic stargardzkiego klubu. – Spotkanie rozgrywane było w kałużach wody, bo przed meczem mocno padał deszcz. Kibicom przyszło oglądać kopaninę w wodzie. Obok jest nowe boisko ze sztuczną nawierzchnią i nie wiem, czemu w takiej sytuacji tam nie rozegrano spotkania. Przecież pogoda to wystarczające uzasadnienie, żeby tam przenieść grę. Chyba piłkarze obu zespołów powinni być z tego zadowoleni, bo gra w kałużach nikomu nie odpowiadała. Jak już jest nowe boisko to trzeba z niego korzystać. Jak będzie sucho, niech zespoły grają na głównej płycie, ale w taką pogodę nie powinny.


























Kontakt: