drukuj
Dzwonią Czytelnicy. Czyli w Stargardzie o... malowaniu jezdni i latarniach
Utworzono: 12-03-2010, godz. 08.41, Ostatnia aktualizacja: 12-03-2010, godz. 10.17
Ładnie i brzydko
– W centrum, przed wiaduktem kolejowym od strony ulicy Wyszyńskiego malowano linie na jezdni – mówi pan Jerzy ze Stargardu. – I dobrze, bo to musi być co jakiś czas robione. Tylko obok, z wiaduktu zwisały kawałki brudnego śniegu, który się tam uzbierał przez tygodnie. Kiepsko to wygląda, że jedno się poprawia, a drugie nie.
Nie świeciły
– Jechałem wieczorem w tym tygodniu ulicą Kościuszki i aleją Żołnierza i nie świeciły tam latarnie – mówi kierowca. – Obok na alei Gryfa też nie. Nie wyglądało to na awarię, bo w blokach obok były światła. Może ktoś zapomniał włączyć latarnie?
Komentarze
Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać



























Kontakt: