Dzwonią Czytelnicy. Czyli w Stargardzie o... bałaganie
– Przy alei Żołnierza idąc w kierunku zakładu karnego panuje nieporządek – mówi Jerzy Kostkiewicz, stargardzianin. – Ten śmietnik jest po prawej stronie. Dziwię się, że do tej pory tego nie sprzątnięto. A przecież to teren miasta! Urzędnikom śmieci leżące byle gdzie już nie przeszkadzają? Interweniowałem w tej sprawie, ale moja prośba o uprzątnięcie tego miejsca nie została poważnie potraktowana przez inżyniera miasta. Tylko nie za bardzo rozumiem dlaczego przez urzędników mieszkańcy i osoby, które przyjeżdżają odwiedzać osadzonych mają na ten bałagan patrzeć? Jak jest brudno, to trzeba zrobić porządek, żeby tak nie było.


























Kontakt: