drukuj

Dziś w Sosnowcu Pogoń Szczecin walczy o półfinał Pucharu Polski

Może Mikołaj Lebedyński (z uniesioną nogą) strzeli pierwszą bramkę dla Pogoni tej wiosny

Pytanie tylko, czy trener Piotr Mandrysz postawi na niego od początku spotkania z Zagłębiem Sosnowiec.

Dziś i jutro pierwsze ćwierćfinałowe spotkania w Pucharze Polski. Pogoń zmierzy się we wtorkowy wieczór w Sosnowcu z Zagłębiem. Pojedynek nie będzie łatwy, bo rywal portowców jest liderem II ligi. Początek o 18.30. Relacja na żywo na naszej stronie.

Pogoń dość niespodziewanie znalazła się aż w ćwierćfinale pucharowych rozgrywek. Bo o ile zwycięstwa z Olimpią Elbląg, czy Kotwicą Kołobrzeg były jeszcze stosunkowo łatwe do przewidzenia, to już wygrane nad ekstraklasowymi Polonią Warszawa, czy Piastem Gliwice wprawiły w fachowców w zdumienie. Co niektórzy byli już gotowi twierdzić, że w tych dwóch ostatnich meczach Pogoń zagrała najlepszą piłkę w tym sezonie. Może to trochę dziwić, zwłaszcza, gdy przypomnimy sobie słowa sztabu trenerskiego z początku rozgrywek. Twierdzono wtedy, że dla portowego klubu priorytetem jest I liga, w Pucharze grać będą raczej zmiennicy. A tymczasem ci zmiennicy, wsparci w spotkaniach z Piastem i Polonią bardziej ogranymi piłkarzami, doprowadzili zespół do ćwierćfinału.

Teraz, by spotkać się w półfinale choćby z Legią Warszawa, czy Wisłą Kraków (pod warunkiem, że te ekipy przejdą swoich przeciwników), trzeba pokonać Zagłębie. Ekipa z Sosnowca w weekend bardzo dobrze rozpoczęła wiosenne rozgrywki w II lidze. Ograła Miedź Legnica 3:0.

Zagłębie w drodze do ćwierćfinału pokonało już innych pierwszoligowców: Górnika Zabrze oraz Flotę Świnoujście. Pogoń, która jest wiceliderem I ligi, jeszcze sezon temu grała w lidze z sosnowiczanami. Przegrała z nimi w Szczecinie 1:2, ale tym samym wynikiem zrewanżowała się na wyjeździe.

Inne ćwierćfinałowe pary:

Ruch Chorzów – Legia Warszawa (wtorek, godz. 18), Lechia Gdańsk – Wisła Kraków (środa 17.15), Korona Kielce – Jagiellonia Białystok (środa, godz. 18). Rewanże: 23 i 24 marca.

 

Autor: Maurycy Brzykcy

Zdjęcia

  • Może Mikołaj Lebedyński (z uniesioną nogą) strzeli pierwszą bramkę dla Pogoni tej wiosny
Wkrótce...
Marcin Dworzyński
Autor:Marcin Dworzyńskigg: GG5711284

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać