Dziś w Nowym Sączu debiut trenera Pogoni Szczecin
Czwarty mecz sezonu, a kibice już zaczynają się zastanawiać, czy to będzie stracony sezon dla Pogoni. Nie tak to miało wyglądać. Ale z drugiej strony nowa miotła w Pogoni może sytuację odwrócić.
Stolarczyk miał mało czasu, żeby zaszczepić swoją wizję gry, ale z drużyną jest przecież od wiosny. Wie, na co kogo stać. Czy zdecyduje się na małą rewolucję? Wątpliwe. Pewnie przywróci do pierwszej jedenastki Macieja Mysiaka, który dość niespodziewanie został odstawiony przez Piotra Mandrysza od składu w tym sezonie. Nie wystąpi Marcin Nowak, który w meczu z Flotądostał czerwoną kartkę. Zobaczymy, czy więcej minut otrzyma również Robert Kolendowicz, który w sparingach był jednym z lepszych zawodników.
Sandecja miała średni start sezonu (porażka, zwycięstwo, remis), ale u siebie zawsze pozostaje groźna, o czym przekonała się w tych rozgrywkach Flota Świnoujście (przegrała 1:2). W poprzednim sezonie Pogoń nie sprostała ekipie z Nowego Sącza (1:3). Oby dziś było inaczej.
Autor: Maurycy Brzykcy



























Kontakt: