drukuj
Dworzec w Stargardzie. To auto codziennie na kilka godzin blokuje kolejarzy
Utworzono: 15-07-2009, godz. 07.56, Ostatnia aktualizacja: 15-07-2009, godz. 09.09
– Prosiliśmy o pomoc policję, straż miejską, ale nic to nie dało. Kierowca zostawia auto na kilka godzin, a my musimy się martwić czy wyjedziemy - dodaje mężczyzna.
Kolejarze prześcigają się w domysłach na temat kierowcy.
– Kim ważnym jest ten człowiek, że nikt nam nie chce pomóc – pytają.



























Kontakt:
no jak to
ważny jest to pan, bo ma merca
cham i tyle
w temacie
i dziwne, że policja czy
i dziwne, że policja czy straż miejska nie zagląda w okolice dworca, lub jak juz ajrzy to nie interweniuje, masakra
właśnie - dać parę razy
właśnie - dać parę razy mandat za złe parkowanie i mu się odechce ;)
kolejny nietykalny ?
Mandat i to nie jeden bardzo by się przydał. A może tak ktoś będzie miał okazję pstryknąć fotkę podczas wysiadania właściciela ?
.
Myślę , że pomorze tu, "mała" rysa wykonana na drzwiach merolka, kluczami któregoś z kolejarzy ;)
ponoc
ponoc jest to teren kolei wiec policja nie wiele moze zrobic z tym delikwentem
"Służby mandatowe" mają wakacje cały rok !
Kolejny przyklad bezsilności służb porządkowych... aż słabo robi się od tej beztroski i braku odpowiedzialności ludzi, którzy powinni pilnować przepisów.... Zacznijcie działać w końcu ...bo ręce opadają...
Jakis debil!!!
Straż miejska powinna załozyć jemu blokade na koło i jak zapłaci raz pózniej jeszcze raz to się nauczy stawiać tam gdzie należy!!!Mnie ostatnio naprzykład zablokował na parkingu w nocy samochód tak ,że wyjechać nie mogłem.Gość myślał że jak jest noc to można samowolke urządzać na parkingu.A przecież czasami zdarza się tak ,że nagle w nocy trzeba ruszyć się z domu i gdzieś pojechać.Gdzie ta nasza zasrana władza czy oni potrafią tylko wlepiać mandaty wtedy kiedy im się chce!!! ?