Dlaczego w Stargardzie musimy płacić za zasypane śniegiem parkingi?
Rozmowa z wicestarostą Markiem Stankiewiczem.
Amigo:
- Czy są jakieś rezultaty po ostatniej radzie powiatu na temat zawieszania SPP kiedy jest ona zasypana śniegiem ?
Marek Stankiewicz:
- Krótko mówiąc nie będzie inicjatywy zawieszania SPP z dwóch powodów:
Pierwszy jest taki, że trzeba byłoby zmieniać regulamin, który aktualnie nie daje możliwości wyłączania SPP. Drugi, gdy SPP działa, możemy wymóc na firmie zarządzającej SPP, odśnieżanie parkingów.
Amigo:
- A gdy SPP jest zawieszona, to wtedy nie istnieje i nie trzeba jej odśnieżać?
M.S. :
- Ale wtedy firma nie generuję zysków i ma mniejszą motywację do odśnieżania.
Amigo:
- Ile pracowników odśnieża SPP ?
M.S. :
- Nie wiem, my to zlecamy firmie, to jest ich problem.
Amigo:
- To chyba jest problem mieszkańców, ponieważ nie mają gdzie parkować. Wyłączona SPP byłaby dobrym powodem do jej jak najszybszego odśnieżenia. Rok temu SPP prawie w ogóle nie była odśnieżana, w tym widać jak jest.
M.S.
- To jest ich problem, kiedy będą to robili i jakimi siłami. My mamy w umowie, że to oni mają odśnieżać strefę.
Amigo:
- A gdy firma nie odśnieża parkingów ?
M.S. :
- Mamy możliwość karania firmy zarządzającej SPP.
Amigo:
- A czy w tym roku lub chociaż w poprzednim firma została ukarana?
M.S. :
- yyy... Nie wiem.
Amigo:
- Nie. Zarządca Strefy Płatnego Parkowania, nie został w swojej historii ani razu ukarany. Osobą która mogłaby to zrobić, jest dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych - Ryszard Hadryś. Jednak Pan dyrektor nie widzi powodu dla którego, firma powinna zostać ukurana 1000 zł grzywną.
Aby w przyszłości możliwe było zawieszanie Strefy Płatnego Parkowania przez Prezydenta i Staroste, jak to ma miejsce w Szczecinie, konieczna będzię zmiana regulaminu. Potrzebna będzie inicjatywa radnych miasta.



























Kontakt:
To się nazywa kozioł ofiarny
Firmy podejmujące się odśnieżaniem muszą wygrać przetargi,kto weźmie najmniej za usługę.Te pieniądze są podzielone i muszą wystarczyć na utrzymanie firmy a na odśnieżanie zostają tylko resztki dlatego parkingi są zaśnieżone.Czasami firmy dogadują się i nie wykonują swojej pracy jak należy gdyż takiej kary wykonawca jak w tym przypadku nie dostaje.Gdyby doszło do ukarania wykonawcy za nie odśnieżanie to i tak mu się opłaca nie wykonywać usługi bo kara nie jest adekwatna do wydanych pieniędzy przy odśnieżaniu.