Czy Zieleniewo i Morzyczyn są przyjazne dla rowerzystów?
Rowerzysta dojeżdżający drogą rowerową (a właściwie jej namiastką) do Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zieleniewie, widzi przed sobą znak C-13a - "Koniec drogi dla rowerów" (górny fragment zdjęcia).
Wyjeżdżając w kierunku Stargardu winien być umieszczony znak C-13 - "Droga dla rowerów" - lecz niestety brakuje go (dolna część zdjęcia). Rodzi się więc pytanie o logikę tej sytuacji.
Drugi przypadek tym razem z Morzyczyna - zdjęcie nr 2.
Widać postawiony znak B-9 - "Zakaz wjazdu rowerów".
Pytanie: którędy rowerzysta ma jechać w kierunku Zieleniewa i dalej Stargardu? Po sąsiednim chodniku, czy może po promenadzie nad jeziorem?
Wypada wyrazić nadzieję, że osoby odpowiedzialne w gminie Kobylanka za infrastrukturę drogową doprowadzą do uporządkowania przedstawionych sytuacji.
Nie wystarczy zakazywać - trzeba umożliwić bezpieczny przejazd!


























Kontakt:
bardzo przyjazne są te
bardzo przyjazne są te miejscowości aż wychodzi bokami. Szczególnie promenada gdzie wolno jeździć autami dla osób uprzywilejowanych i rowerami 4 kołowymi niż rowerami zwykłymi.
A Wy znowu ?
Zakaz wjazdu na promenadę obowiązuje w sezonie letnim. Od 1.05 do 31.08 Jest wiosna więc możesz sobie tam teraz pojeździć i czuć się spełnionym. W lato spaceruje tam dużo ludzi. Sam jak tam przechodziłem w słoneczne ciepłe popołudnie - przejeżdżający szybko rowerzyści działali mi na nerwy. Kupcie sobie wreszcie te samochody. Problem z głowy
promenada
promenada to skandal żeby nie można przejechać rowerem, to największa porażka gminy Kobylanka.
ja tam
akurat nie mam nic do zakazu pod warunkiem,ze bedzie on dotyczyl rowniez tych "noznych" gokartow. Jezdze czesto rowerem nad Miedwie i dla mnie sprawa jest prosta. Chce sie dostac na koniec promenady to nie skrecam w kierunku bramy glownej tylko jade prosto. A jak chce byc blisko wody i promenady to go przeprowadzam. Nie dziwie sie,ze gmina wprowadzila taki zakaz (wiele gmin ma podobne rozwiazania) ,bo sam kilkakrotnie zostalem ubrudzony,a raczej moje spodnie przez rowerzystow pedzacych przez promenade badz takich, ktorzy mieli problem ze zlapaniem rownowagi. Co mi po ich "sorry" kiedy musze spacerowac w brudnych spodniach i odczuwac z tego powodu dyskomfort...
P.S.
Sama nazwa "promenada" oznacza miejsce do spacerowania
Boczny tor dało by wstawić
Boczny tor dało by wstawić dla rowerów z boku promenady. Tak jak Lukas pisze postępuje identycznie albo prowadzę albo jadę dalej chodnikiem na koniec. Niestety to mija się z ideą rekreacji rowerowej która staje się co roku popularniejsza. O błędach wiele by można było pisać nie tylko z rowerami tam na promenadzie.