Chłopiec któremu skradziono procesor mowy, otrzymał pieniądze od anonimowego dobroczyńcy
W środę rano plecak z syntezatorem mowy został chłopcu spod Stargardu skradziony. Najprawdopodobniej na przystanku autobusowym na placu Wolności w Stargardzie.
Siedmioletni Krzyś bez tego urządzenia jest odcięty od świata. Urządzenie było ubezpieczone, więc za nowe rodzina chłopca zapłaci pięć procent wartości. Syntezator mowy Krzysia, który mu skradziono, kosztował około 37 tysięcy złotych. Ale dodatkowo będzie trzeba zapłacić za cewkę nadawczą i magnes, które nie były ubezpieczone. W ich zakupie pomogą pieniądze anonimowego darczyńcy, który wpłacił już na konto fundacji pomagającej Krzysiowi 4 tys. zł.
Policja cały czas szuka skradzionego syntezatora mowy. Osoby, które mogą pomóc w odzyskaniu go mogą telefonować do bliskich chłopca pod numer 665-038-863 lub na alarmowy numer policji 997.



























Kontakt:
Jestem zawsze pełna podziwu
Jestem zawsze pełna podziwu dla osób którę chcą być anonimowe. Wszystkiego dobrego dla tego dobroczyńcy i dla Krzysia!
Brawa dla anonima
Więcej takich ludzi w naszym mieście :)
Brawo dla darczyńcy :)
Miło przeczytać , że są jeszcze dobrzy ludzie na świecie :)