Centrum Stargardu. Tradycyjny polski syf...
Chcę na tej stronie zapytać władze miasta, czy ktoś wogóle odpowiada za te tablice z ogłoszeniami, czy tylko została wywieszona i żyje własnym życiem.
Do firm reklamujących się w takich miejscach chcę napisać, że "wieszanie się" w takich miejscach splendoru nie przynosi.
Wiem, że to nie jest może najważniejszy problem naszego miasta, ale jak czytam na tej stronie, że prezydent Pajor jest zadowolony z estetyki Stargardu i widzi co innego niż internauci-mieszkańcy, to do pracy jeździ chyba tylko jedną trasą, a powinien wieloma.
Zdjęcie zrobiłem w tunelu prowadzącym na stare miasto wzdłuż ulicy Chrobrego.



























Kontakt:
nikt nie egzekwuje w Polsce
nikt nie egzekwuje w Polsce przepisów, wiec robimy co chcemy, wyprzedzamy na podwójnej, palimy w pociagach, olewamy wzystko bo jesteśmy tacy fajni
śmieci
Śmieci na ścianach ale w ten sposób ludzie przekazują i nabywają informacje,co prawda ohydnie to wygląda ale działa w jakimś stopniu.Takie szmatławce można znaleźć pod każdym mostem czy wiaduktem, a nawet w netto kuf landzie, Tesco .To można byłoby zmienić ogłoszenia zamieszczając na stronie internetowej,wystarczy pomyśleć a śmieci ze ścian znikną.
Rozumiem, że w ten sposób
Rozumiem, że w ten sposób ludzie przekazują i nabywają informacje. ale mnie chodzi o jakiś porzadek. To musi być tak, ze nalepia sie 10 ogłoszeń na raz obok siebie? Ze zakleja się wczesniejsze tworząc papierową ścianę? Ze nikt tego nie sprzata? Bajzel jednym słowem
Przecież jest sprzątane, raz
Przecież jest sprzątane, raz w roku chyba na wiosnę o ile dobrze pamiętam :P a po drugie, chamstwa jeszcze nikt nigdy nie nauczył porządku i pewnie tak będzie zawsze :(