drukuj

Byliśmy przy obalaniu Muru Berlińskiego. Krótka opowieść internauty

Mur Berliński

To zwykły przypadek. W drugim dniu obalenia Muru Berlińskiego, byliśmy wraz ze szwajcarskimi znajomymi w Berlinie.

Bardzo ich interesowało zobaczenie muru. Zawsze nazywali NRD największym więzieniem świata. Nigdy nie kupowali w sklepach podobnych do naszych Pewexów (Interschop).

 

Będąc już przy murze potrzebny był nam młotek i przecinak. Jakie było nasze zaskoczenie, że i to się znalazło. Przypadkowo zabraliśmy go od znajomych ze Szwajcarii i oddaliśmy podczas ich pobytu w Stargardzie.

 

Zdjęcie wykonane jest przez Szwajcara z Berna i wisi u nas już 20 lat.

 

- - -

 

Zobacz najchętniej czytany i komentowany artykuł w ostatnim czasie: http://www.mmstargard.pl/artykul/i-nie-ma-mocnych-czyli-kto-rzadzi-na-os...

Zdjęcia

  • Mur Berliński

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
krzysztof żyto
krzysztof żyto czw., 2009-11-12 13:31

no,no BRAWO :-)

i mamy bohaterów wśród nas :-)

krzysztof żyto
armandt
armandt czw., 2009-11-12 14:28

A czy kawałek muru też

A czy kawałek muru też posiadasz?

Kosikowski Zdzislaw
Kosikowski Zdzislaw czw., 2009-11-12 16:58

\Mur

@armandt:

I parę kawałków muru leży w naszych życiowych zbiorach.

jarzebinka
jarzebinka czw., 2009-11-12 16:33

Ciekawa pamiątka =)

Ciekawa pamiątka =)