Bezmyślni wandale zniszczyli Szkołę Podstawową nr 1
W poprzednią noc ktoś wszedł na teren szkoły od strony Wojska Polskiego. Obrzucił kamieniami elewację pomalowanej na fioletowo sali gimnastycznej, robiąc w ścianie kilkanaście dużych dziur. Kompletnie zniszczone zostało też obramowanie drzwi wejściowych. Ktoś płatami pozrywał kawałki tynku i podpalał znajdujący się pod nim styropian.
Szkoła ma monitoring, w sumie 6 kamer, ale został on zdemontowany na czas remontu. Wcześniej się sprawdzał, na przykład namierzony został uczeń, który podczas gry w piłkę pod szkołą celowo zniszczył kwiaty. Jego rodzice wezwani byli do naprawienia szkody.
Stargardzka policja, z uwagi na wielkość strat, kwalifikuje wczorajsze zdarzenie jako przestępstwo. Szuka sprawców i apeluje do sąsiadów szkoły, by w tych poszukiwaniach pomogli.
Informacje można zgłaszać do dyżurnego policji pod nr 091-48-13-511, na bezpłatny alarmowy nr 997 lub osobiście w komendzie przy ul. Warszawskiej 29.



























Kontakt:
Bo to jeden przypadek
Bo to jeden przypadek wandalizmu w tym mieście. Codziennie jest coś niszczone i dewastowane. Oczywiście nikt nic nie widział i nikt nic nie słyszał.
Masakra jakaś. Szkodzimy
Masakra jakaś. Szkodzimy sobie sami. Mam nadzieję, że szybko wykryją sprawców tego wandalizmu.
Nikt, nie wykryje sprawców bo
Nikt, nie wykryje sprawców bo nikt nic nie widział. A jeżeli coś widział to, te spostrzeżenia pozostawi dla siebie. U nas panuje przecież powszechna znieczulica, dopóty dopóki sami nie odczujemy tego na własnej skórce.
Wandale
Szkoda że, nie bierzemy przykładu od Niemców. Tam obywatel który zgłosi np. akt wandalizmu, ma prawo zapytać policje o dalszy tok sprawy i zostaje jemu udzielona wyczerpująca odpowiedz. U nas policja nie jest obywatelska i zasłania się tajemnicą dla dobra śledztwa