Amerykanin próbował przejechać mężczyznę i zabić go młotkiem
Prokuratura Rejonowa w Stargardzie kończy postępowanie, w którym podejrzanym jest obywatel Stanów Zjednoczonych. Mężczyzna ma żonę Polkę.
Jak ustaliliśmy, był w konflikcie z osobą z rodziny żony. Kiedy był w Stargardzie, próbował przejechać ją samochodem, a następnie rzucił się na nią z młotkiem powodując obrażenia ciała.
Zaatakowany mężczyzna miał szczęście, obrażenia nie zagrażały jego życiu. Amerykanin jest podejrzany o usiłowanie zabójstwa.
– Potwierdzam, że takie postępowanie jest prowadzone – mówi Adam Szurek, prokurator rejonowy w Stargardzie Szczecińskim. – Dla dobra postępowania więcej informacji nie udzielamy.
My ustaliliśmy, że wobec Amerykanina przedłużony został areszt tymczasowy.
Już od dłuższego czasu przebywa on w zakładzie karnym. Za usiłowanie zabójstwa grozi kara więzienia od 8 do 15 lat, 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie. W tym roku postępowanie prokuratorskie powinno się zakończyć, a wtedy sprawa trafi do sądu.



























Kontakt:
"Jak ustaliliśmy, był w
"Jak ustaliliśmy, był w konflikcie z osobą z rodziny żony. Kiedy był w Stargardzie, próbował przejechać ją samochodem, a następnie rzucił się na nią z młotkiem powodując obrażenia ciała.
Zaatakowany mężczyzna miał szczęście, obrażenia nie zagrażały jego życiu"
Zabójcza konstrukcja zdania. W pierwszej chwili pomyślałem, że jego żona była facetem :)
Też chciałem o tym napisać
@guciodar:ale jak zobaczyłem kto jest autorem artykułu to... można się było jakiś byków spodziewać :) Przyzwyczaiłem się już do tekstów pana Drążka :)
też
@guciodar:Też zwróciłem na to uwagę :)
Zabójcza jest też konstrukcja tego zdania: "Za usiłowanie zabójstwa grozi kara więzienia od 8 do 15 lat, 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie. " ;-))
I tak jest nieźle. Na gs24
I tak jest nieźle. Na gs24 ten artykuł początkowo nosił tytuł "Amerykanin chciał młotkiem zabić kobietę", ale ktoś się zreflektował i zmienił na "Amerykanin rzucił się na niego z młotkiem". :D
Hahaha
Ja też w pierwszym momencie pomyślałam, że to żonę próbował uszkodzić Amerykanin ;-)
A przecież napisane przez nas
A przecież napisane przez nas artykuły idą do "cenzury" i takie masło maślane przeszło,dziwne.
Tzw. redaktor Drążek... nic
Tzw. redaktor Drążek... nic nowego :)