Al. Żołnierza. Drogowcy poprawili zjazdy na trasie rowerowej
Na alei Żołnierza zrobiono udogodnienia, które poprawią komfort jazdy na rowerze. Rowerzyści mieli pretensje, że w kilku miejscach, gdzie trasa dla nich przecina się z jezdnią, były dość wysokie krawężniki. Przez to rower podbijało. Niektórzy rowerzyści woleli omijać te miejsca i jeździli jezdnią. Teraz nie muszą.
– Zlikwidowano te krawężniki i teraz jedzie się lepiej – komentują rowerzyści. – Tylko o takich sprawach powinno się myśleć od razu, jak tę trasę robiono. Po co później wprowadzać poprawki? W kilku miejscach już na początku zrobiono dobrze, a w kilku zostawiono krawężniki.
Stargardzcy rowerzyści apelują jeszcze do pieszych, by chodzili przeznaczoną dla nich częścią chodników, a nie tą wyznaczoną dla rowerzystów.



























Kontakt:
No, miałem sam napisać w tej
No, miałem sam napisać w tej sprawie, ale widzę, że mnie ubiegłeś;) Bardzo dobrze, że zostało to poprawione. Teraz "zmorą" pozostają, jak napisałeś, piesi. Przypominam, że są miasta w naszym pięknym kraju, w którym za chodzenie po ścieżkach rowerowych można dostać mandat, a w najlepszym razie pouczenie. Może przez kilka dni wysyłać na odcinek tej ścieżki strażników miejskich, żeby uświadomili miejscowych, że nie jest to najlepsze miejsce do wyprowadzania psów? Może wyrobiłoby to nawyk niechodzenia po ścieżce? Ostatnio przez dłuższy czas nie miałem okazji tamtędy jechać, dopiero w miniony poniedziałek pokonywałem tą drogę i oczywiście wzdłuż Garażowej mijałem dwie osoby wyprowadzające psa.